Aby nie być samotnym

wystarczy poszukać drugiej samotności...

Samotny czeka na list

Samotny szuka samotnejPonieważ jestem niepełnosprawny ruchowo, postanowiłem napisać do Was, aby w ten sposób spróbować przebić się przez oddzielający mnie od świata mur.

Wiem, że moja ułomność fizyczna w społeczeństwie ludzi zdrowych i goniących za dobrami konsumpcyjnymi, budzi pewien lęk. Może on wynikać z tego, że dostrzega się we mnie jedynie osobę wymagającą pomocy, której niekiedy rzeczywiście potrzebuję.

Pomimo mojego schorzenia, a może właśnie dlatego, staram się żyć możliwie jak najbardziej aktywnie i próbuję czegoś dokonać, gdyż najgorsze dla mnie byłoby przemienienie mojego życia w wegetację. Dlatego bardzo dużo czasu poświęcam na samodzielną naukę i tworzenie.

Staram się również rozwijać moje wnętrze i dzięki temu coraz lepiej dostrzegam całe przeogromne piękno przyrody, gdyż natura, choć zagrożona, zawsze będzie szlachetna i najpiękniejsza.

Ufam, że zdanie, które kiedyś przeczytałem: "Obecność przyjaciela może bardzo dopomóc w tym, abyśmy wznieśli się ponad samych siebie, by zostały rozbudzone nasze serca", za sprawą jakiejś osoby, urzeczywistni się również w moim życiu.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Komentarze   

0 #8 Aga 2020-01-28 21:11
Cytuję krysia:
Jestem 44 letnia samotną matką ,wychowuję 2 córki....sama jestem od 4 lat ......przeżywszy piekło na ziemi .....boję się zbliżyć do ludzi.....pod maską uśmiechu skrywa się ból samotności.....jestem opiekunem w domu pomocy spolecznej.....dzięki tej pracy nauczyłam się pokory do zycia.....moi podopieczni dają mi siłe by pokonac kolejny dzien.....ale mimo to wracając do domu ,czekają na mnie dzieci....dzieci kocham je ad zycie ale nie wypełnia pustki w sercu.....

Witam.bardzo podobna historia do mojej.ja mam 38 lat.i sama wychowuje 3 cork.masz ochotę pogadać napisz
Cytować
0 #7 jadwiga 2015-12-28 14:51
mam 60 lat jestem wdową szukam przyjaciół do rozmowy i wyjazdów.
Cytować
+4 #6 krysia 2015-12-26 19:29
Jestem 44 letnia samotną matką ,wychowuję 2 córki....sama jestem od 4 lat ......przeżywsz y piekło na ziemi .....boję się zbliżyć do ludzi.....pod maską uśmiechu skrywa się ból samotności..... jestem opiekunem w domu pomocy spolecznej..... dzięki tej pracy nauczyłam się pokory do zycia.....moi podopieczni dają mi siłe by pokonac kolejny dzien.....ale mimo to wracając do domu ,czekają na mnie dzieci....dziec i kocham je ad zycie ale nie wypełnia pustki w sercu.....
Cytować
+2 #5 Robert 2015-12-08 13:14
Jestem samotny i chętnie poznam miłą kobietę do zwyczajnej cieplej rozmowy.Czasami samotność strasznie doskwiera.Pozdr awiam wszystkich samotnych.
Cytować
+1 #4 kasia 2015-09-07 17:28
witam
chętnie popiszę z kimś ze śląska
pozdrawiam :)
Cytować
+1 #3 Małgośka 2015-09-05 15:25
Witam ,tez od jakiegos czasu doskwiera mi smotnosc ,moze ktos chciałby porozmawiac ,jesteem na tak .
Cytować
+2 #2 moli 2012-12-03 15:04
chcę znależć takiego przyjaciela, który potrzebuje mojej pomocy. jestem osobą zdrową. może ja potrzebuje go bardziej.
Cytować
+1 #1 Jacek 2012-11-24 13:02
Wybrałeś piękną drogę przy Bogu. Pozdrawiam, moze się odezwę dłużej, teraz jestem w pracy. Jacek
Cytować

Oblicza samotności

Utworzyłem tę stronę, aby dać szansę wzajemnego poznania i przełamania bariery samotności.
Niestety, komputer nie zastąpi ciepła drugiego człowieka i tego piękna, jakie można odnaleźć w naturze.
Lubię obcować z urokami przyrody, lecz wiele tracą nawet najpiękniejsze miejsca, jeśli przeżywa się je w samotności...
Dlatego chciałbym poznać kogoś, kto podobnie odczuwa otaczający nas świat i razem moglibyśmy m.in. zwiedzać niezwykłe miejsca.

Proszę napisz do mnie, jeśli doskwiera Ci samotność i trwanie w monotonii uciekających dni. Albo może szukasz czegoś więcej niż tylko oglądanie sztucznego życia w TV...?

Czekam na Ciebie... - Jacek